Takie wpisy często powstają w przypadku filmów. Ja dzisiaj postanowiłam przejrzeć oferty wydawnictw, zapowiedzi i wybrać te książki, na które w tym roku będę czekała najbardziej. Łatwiej mi potem będzie tych pozycji nie przegapić. I w jakiś tam sposób nie zatracić się w kupowaniu książek, co niestety dosyć często się zdarza. Kupię jakąś książkę, a potem ona stoi i stoi, bo mam kilka innych, które wydają mi się ciekawsze od tej pierwszej. A chyba nie o to chodzi. Dlatego dzisiaj będzie lista książek, które warto przeczytać w tym roku i na które warto czekać. Będzie to jednak lista, która dotyczy wyłącznie pierwszej połowy nowego roku. Ciężko pisać o książkach, dla których nie pojawiły się jeszcze zapowiedzi. Ja natknęłam się na zapowiedzi pozycji ze stycznia, lutego i najdalej marca. Znalazłam też kilka propozycji z maja. O drugiej części roku nawet nie ma co marzyć. Dlatego listę tą będę aktualizowała co jakiś czas, żebyśmy byli na bieżąco :)
Anioły jedzą trzy razy dziennie. 147 dni w psychiatryku Grażyny Jagielskiej - tę książkę przeczytam na pewno, już od dzisiaj możecie kupić ją na stronie Wydawnictwa Znak z 20% zniżką. Kilka miesięcy temu pisałam na blogu o pierwszej książce tej autorki Miłość z kamienia (recenzja tutaj:
Miłość z kamienia). Była to książka trudna, ale bardzo dobra. Autorka opisuje w niej, jak bardzo przeżywała wyjazdy męża na wojny. Z tego powodu trafiła do szpitala psychiatrycznego. I właśnie o tym doświadczeniu opowiada w najnowszej książce. Liczę na to, że będzie to świetna pozycja, poruszająca i nieprzeciętna.

Złodziejka książek Markusa Zusaka - bestsellerowa powieść z 2006 roku, która przez 375 tygodni znajdowała się na liście bestsellerów New York Timesa! W tym roku na ekrany kin trafi film na podstawie książki, więc i ona ponownie pojawi się w księgarniach. Powieść opowiada o Liesel Meminger, która kradnie książki. Pierwszą zdobywa w czasie pogrzebu młodszego brata, potem kradnie książki z płonących stosów lub z bibliotek. Pewnego dnia, rodzina dziewczynki postanawia ukryć w swoim domu Żyda. Od tej chwili życie dziewczynki nie jest już takie samo. Mam wrażenie, że to może i pewnie jest przepiękna historia. Bardzo bym chciała ją przeczytać. Wydaje mi się, że wyryje się na długo w sercu każdego, kto po nią sięgnie.

Tajemnica Filomeny Sixsmitha Martina - książka pojawi się na rynku w lutym, wydana przez wydawnictwo Prószyński i S-ka. Opisuje historię Filomeny, która jako nastolatka zachodzi w ciążę i zostaje wysłana przez rodzinę do zakonu. Kiedy jej synek kończy trzy lata, zostaje jej odebrany i oddany amerykańskiej rodzinie. Filomena szukała go przez kolejne pięćdziesiąt lat. Jej syn wyrósł na jednego z najlepszych waszyngtońskich prawników, jednak był gejem, co w społeczeństwie nie było akceptowane. Kiedy dowiaduje się, że ma AIDS, postanawia odszukać swoją biologiczną matkę. Kolejna książka z niesamowitą historią, która nie tylko poruszy, ale pewnie też wciągnie niesamowicie.

Żony astronautów Lily Koppel - książka z marca. Zawsze fascynowali mnie ludzie, którzy decydowali się na polecenie w kosmos. Teraz będzie można dowiedzieć się czegoś więcej o żonach tych ludzi. Często były one zwykłymi, prostymi kobietami, które zajmowały się gospodarstwem domowym. Jednak, kiedy ich mężowie byli wybierani do udziału w misji kosmicznej, musiały brać udział w sesjach zdjęciowych bądź podwieczorkach z pierwszą damą. W sytuacji, kiedy mąż był tysiące, a może i miliony kilometrów od nich, kobiety te trzymały się razem i to im dawało siłę.

Zniewolony. 12 Years a Slave - niedługo będzie głośno o filmie, który powstał na podstawie tej książki. Ma on bowiem szansę aż na siedem Złotych Globów i z pewnością zdominuje też Oscary. Teraz jednak o książce. Są to prawdziwe wspomnienia Nurthupa Solomona,czarnego człowieka, który jest wolny i wykształcony. Ma rodzinę i wiedzie szczęśliwe życie. Jednak pewnego dnia zostaje porwany i sprzedany do niewoli. W niej żyje aż 12 lat, nie traci jednak nadziei na to, że odzyska wolność. Film został okrzyknięty arcydziełem, książka z pewnością też będzie cieszyła się dużą popularnością. Mam jednak wrażenie, że będzie czytało się ją ciężko, ze względu na wstrząsające opisy i dramatyczne wydarzenia. Jednak czekam na nią z niecierpliwością.

Posłuchaj pieśni wiatru Haruki Murakamiego - Murakami to chyba w tej chwili najpopularniejszy japoński pisarz w Polsce. Tę książkę napisał jako pierwszą, jednak nie zgadzał się, by była wydawana gdzieś poza jego krajem. Dopiero teraz wyraził zgodę i Posłuchaj pieśni wiatru ukaże się w Polsce nakładem wydawnictwa Muza. Jeśli więc ktoś uwielbia tego pisarza, bądź chce go poznać, to ta pozycja będzie idealna.
Rycerz siedmiu królestw George'a R. R. Martina - choć ja sama nie czytałam nigdy powieści tego autora, bo skutecznie zniechęcił mnie do tego serial, to wiem, że są osoby, które na tę książkę czekają najbardziej. Jest to zbiór trzech minipowieści o Dunku i jego przyjacielu Jaju. Dunk po śmierci swojego rycerza udaje się na turniej po to, by zdobyć sławę. Książka pełna jest rycerskich turniejów i dworskich intryg. Na pewno spodoba się wielbicielom Gry o Tron.
I to już wszystkie książki, o których chciałam Wam powiedzieć. Większość z nich chciałabym przeczytać, mam nadzieję, że niektóre i Wam się spodobają i po nie w tej pierwszej połowie roku sięgniecie. Jeśli są jeszcze jakieś książki, na które czekacie, a o których ja nie wspomniałam, dajcie znać w komentarzach.